Fragment recenzji:
” Decyzja o przeczytaniu Ucznia nekromanty to była walka pomiędzy sercem i rozumem. Lubię poznawać róże historie i skakać po tytułach, więc wkroczenie do opowieści, która ma ponad 900 stron to było dla mnie ogromne wyzwanie. Do tego autorka opisywała na Facebooku jaka ta książka jest mozolna w czytaniu, brutalna i w w ogóle blee. A ja tak patrzyłam na to i iskierki przeskakiwały niczym w kiczowatym romansie. Wiecie co, czasami dobrze posłuchać serca i porzucić swoją strefę komfortu. Często wspominam w swoich recenzjach, że książki mają przenosić do innego świata. Ta zrobiła z mojego czytnika magiczny portal do Syllonu. Przeczytałam te setki stron, a teraz siedzę i wgapiam się w czytnik i mi żal, że to już koniec. “
Resztę zobacz tutaj:

https://www.asiaczytasia.pl/2020/04/uczen-nekromanty-tom-i-plaga-e-raj.html