Fragment recenzji Ucznia nekromanty, ze strony “Przez zmrożone okulary”, autorstwa Śnieżnookiej.

” Dziś przychodzę do Was z recenzją książki „Uczeń nekromanty”, która jest dość obszerna, a mimo to potrafi wciągnąć na tyle mocno, że nie zauważa się faktu, pochłaniania coraz większej części , aż w końcu dobiega się do jej końca.  Dlaczego skusiłam się na tą książkę?  Bardzo lubię poznawać nowe miejsca, światy i bohaterów, zwłaszcza, kiedy można poznać w nich różne rasy. Kocham magię, a z nią wiedźmy i wszelkich magów, spoglądam tęsknie za elfami i demonicznymi bytami. Mogłoby się wydawać, że w temacie fantastyki poznaliśmy już wszystko, a jednak bardzo wiele jest przed nami.„Uczeń nekromanty” tego dowodzi, chociaż książka sama w sobie trochę waży, posiadany przeze mnie egzemplarz recenzencki jest ciężki, ale być może dzięki temu mamy kilka wydawniczych perełek. O czym mowa? …”

Ciąg dalszy:
https://przez-zamrozone-okulary.blogspot.com/2019/04/recenzja-e-raj-uczen-nekromanty.html